Erica Jong- "Serenissima" (jeszcze nie recenzja)

Uwaga! Uwaga!

Dp wszystkich użytkowniczek forum romansoholiczki.pl Okazuje się, że książka "Serenissima" to w żadnym razie nie jest erotyk. Przeczytałam już ponad sto stron, więc raczej nic w tym temacie się nie zmieni. No, nie ma sceny erotycznej co dwadzieścia stron. Tylko co napadło grafika, który walnął na okładkę gołą kobietę. Bo tego gościa w stroju z dawnej epoki jeszcze jestem w stanie zrozumieć. To poniekąd wyniknie z fabuły. Ale o tej fabule opowiem wam więcej w recenzji, która pojawi się na blogu...niestety nie wiem kiedy, ale postaram się dokończyć książkę w miarę szybko. Może nie dzisiaj, ani nie jutro, ale w najbliższym czasie na pewno coś się pojawi.

Komentarze